Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tom felton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tom felton. Pokaż wszystkie posty

1 października 2016

57. At least I did it my way

 

Jakby co, to żyję. Nie mogłam się zabrać za publikację notki. Ale nadarzyła się okazja, bo mam po prostu czas wolny. Co jest dziwne ostatnio, ale mnie cieszy. No wiecie - codzienność wygląda inaczej: wracam do domu i nie pamiętam jak się nazywam, a tu jeszcze lista zadań do zrobienia... Nie narzekam na to, ale potem pewne rzeczy się zaniedbuje i to chyba jedyny moim zdaniem aspekt negatywny. Ale przechodząc do rzeczy: przeniesienie albumu z wygaszonej Picasy wydaje mi się czymś niemożliwym aktualnie, więc wszystko będę linkować na zewnątrz, a szkoda. Pozwólcie, że dzisiaj opróżnię swój magazyn. Może nie do zera, ale dość znacznie. :)

zamówienie dla pansy-and-draco
 

zamówienie dla nietakikundeljakgomaluja
  

Miesiąc temu miałam przyjemność współpracować z Ally, w wyniku czego wykończyłam trzy sygnaturkowe bazy. ^^ 
 
 
 

Odkopałam też dwa bannery, oba sprzed roku, jedyne jakie w życiu zrobiłam xd 
  

     

Przepraszam, że nie odpisałam na Wasze ostatnie komentarze, to do mnie niepodobne. I nie znam nawet powodu tego wykroczenia. :o To jednak nie umniejsza mojej wdzięczności za każde Wasze słowo pod moją notką. Dziękuję ^^

13 lipca 2016

54. I know when you're gone you do your thing and you live like you want


Długa przerwa, trudny czas.
20 000 wyświetleń, ponad 50 notek, 2 lata bloga...
Wpis tutaj w końcu musiał mieć miejsce. I jest - dzisiaj. 8 czerwca Wilczek obchodził drugie urodziny. Dopiero co wróciłam wtedy z Anglii, do której przygotowania wcześniej skradły cały mój czas. W dodatku od pół roku nie widziałam weny na oczy, zapomniałam co dawała mi grafika i jak bardzo się nią cieszyłam. Można powiedzieć, że gdyby nie współprowadzenie KG, tego bloga też już by nie było. Bo po co? W ciągu tych miesięcy powstało wszystko, co widzicie w tym poście. Więc z czym ja chcę do ludzi? ;p


  
  

 
 

Nie chcę się jednak poddać tak łatwo. Wiele rzeczy w moim życiu musi przejść reorganizację, bo tak dłużej być nie może. A skoro znowu zaczęłam rysować, to i PS ma szanse. Wierzę w to i wiem, że to możliwe. Dlatego na razie się z Wami żegnam, ale z pewnością nie na tak długo jak dotychczas. ;)

8 kwietnia 2015

33. Now you wanna be set free

 
Pozwólcie, że nie będę Was męczyć nudnymi wstępami, opisami czy też jakimś dłuższym komentarzem. Po prostu pomyślałam, że spróbuję dodawać notki co tydzień, tak jak było przed miesiącem. Zobaczę czy to teraz możliwe i czy się sprawdzi. Wy zajmijcie się krytyką moich prac. :)

 

 

Kurczaczki, drugi wygląda jak sałatka... Echh.

Pozdrawiam i do napisania! :)

5 lutego 2015

28. You're the color of my blood


Długa przerwa, prawda? Teraz jest lepiej. Naprawdę dobrze. Mam ferie i chcę wrócić do jako takiej formy, żeby nie być cały czas zmęczonym. Zaczęłam czytać "Lalkę" na początek, tak na próbę, bo moja wyobraźnia (ta książkowa) była bardzo długo wyłączona. Kiedyś czytałam non stop, ale od dwóch lat nie mam czasu na nic poza obowiązkami szkolnymi. Biedna ja... :) Razem ze świadomością, że mam wolne, wraca wena. Tworzę teraz bez przerwy. Co jest dziwne, ale cieszące. Mam cały folder prac i raczej nie dodam ich tak od razu. No bo po co? Wolę się zastanowić, czy czegoś tam gdzieś nie nabroiłam i to poprawić. I będę je miała na później... A co dzisiaj? Te najstarsze grafiki, które powstawały do notki koło moich urodzin dwa tygodnie temu. Pooglądajcie i komentujcie! :)

 

dla xxx (a tak po znajomości) :)


 
 
1 - pierwsze Czary-Mary chyba, 
3 - poleciał do wyzwania
4 - zapomniałam o nim i do wyzwania nie dotarł... 
 
Mogłam dodać notkę wcześniej, ale jeszcze wybrałam się na piechotkę do sklepu z mamą, co pochłonęło jakieś dwie godzinki, więc troszkę się przeciągnęło. Mam zamiar tutaj wrócić do regularności jednego tygodnia. Trzymajcie kciuki, proszę. 
Bez Was to już dawno nie miałoby sensu. Bardzo Wam dziękuję! Za wszystko. :*

14 stycznia 2015

27. Darling, I'm a nightmare dressed like a daydream

 
Troszkę się przeciągnęło... Powoli wszystko się uspokaja. Jutro mam pierwsze zajęcia z teorii na prawo jazdy. Z kartkówek dostałam piątki, a się tego nie spodziewałam, bo w czasie ich pisania miałam kompletną pustkę w głowie. Cieszę się również z tego, że udało mi się dodać pierwszą (udaną) notkę na Wonder Templates. Mam nadzieję, że przez cały rok będę mogła przeżywać tylko te pozytywne i jakże przypadkowe sytuacje. Jako że jest to pierwszy wpis w 2015, chcę Wam życzyć spełnienia marzeń i dużo dobrych wspomnień. :)

 

   
   
   

Nie wstawiłam dzisiaj wszystkiego, co powstało w ostatnim czasie. Sporo tego jest, co mnie dziwi. :) Właściwie chętnie dowiem się, co chcielibyście zobaczyć. Piszcie śmiało! :)
I znów bardzo dziękuję za szokującą mnie frekwencję! Wasze komentarze naprawdę poprawiają mi humor po nawet najgorszym dniu, co do łatwych nie należy. Pozdrawiam! <3

19 sierpnia 2014

8. There will come a time, this is where you wanna be

    

Małe opóźnienie, bo normalnie post powinien widnieć już od jakichś 20 godzin, ale nie udało mi się wszystkiego sklecić na czas. Widzicie te marne ikonki powyżej? Nauczycie się dzisiaj je robić! Ciemne ramki są efektem mojej głupoty, ale nie macie się o co martwić - Wam one na całe szczęście nie grożą. ;) Tutorial znajdziecie na samym końcu notki, czyli jak już wszystko obejrzycie (chyba że od razu się do niego oszukiści przeniesiecie...). Wpis ten niejako zawiera jak dla mnie nowości, no wiecie, pierwsza instrukcja, pierwsze szablony (do tego na zamówienie) - sporo włożyłam w to pracy, ale dla Was zawsze warto. 
*pokazuję tylko podglądy, bo zdecydowałam, że skoro to zamówienia, to niech pozostaną ukryte dla innych pobierających* 

 

 

Link do paczki z wszystkimi materiałami (tutorial+bazy+teksturki) do instrukcji TUTAJ
Link do mojego tandetnego tutorialu... No co? (są tutaj wszystkie credity) 
Bazy: 
    
Materiały:
    
    
Wasze ikonki mogą wyglądać tylko lepiej niż moje, uwierzcie na słowo. ;)

Komentarze pod ostatnią notką pokazały mi wreszcie jak różne są gusta. Kilka różnych prac, a każda znalazła jakichś fanów. Dziękuję! 
Pozdrawiam <3