Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nina dobrev. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nina dobrev. Pokaż wszystkie posty

21 sierpnia 2016

56. I know he's just not right for you

 

Zbieram się z notką od czwartku. Ten czas ucieka po prostu za szybko. Dopiero teraz, po północy, tuż przed zebraniem się do spania mogę sobie pozwolić na podzielenie się z Wami moimi ostatnimi próbami graficznymi. ;) Miałam ostatnio sporo okazji do rozpoczęcia prac, ale skończyłam tylko połowę. [Dzięki Scar macie tu połowę plus jeden i jeden nagłówek gratis i w ogóle, hahaha.] Dobra, zmęczona jestem. :P

   
*1 i 2 to współprace ze Scar*


*sygnatura inspirowana instrukcją Carllton*
    
     

Buziaki! <3

5 sierpnia 2016

55. All my friends are heathens, take it slow

 

Cześć ;) Jeszcze miesiąc i koniec wakacji... O tyle dobrze, że przede mną ostatnia klasa. Ale na razie jeszcze nie muszę o tym myśleć ;p I powinnam się zająć też czymś fajniejszym. Na przykład grafiką. ^^ Trochę się tego przez miesiąc nazbierało. Przepraszam tylko za kilkugodzinne opóźnienie, jestem tak padnięta, że najzwyczajniej w świecie - zapomniałam. 

   
 

Co prawda nie odpisałam na ostatnie komentarze, ale uznałam, że powinnam każdego z Was uściskać, bo słowami tego wyrazić nie potrafiłam i nie potrafię. Po prostu dziękuję za ciepłe przyjęcie i miłe słowa! <3

5 lutego 2016

52. We don't talk anymore. What was all of it for?

 

I jestem z powrotem. Jeszcze tydzień i feeerieee. Chociaż wtedy i tak będę się stawiać w szkole. :/ Chęci do działania odzyskane, ale... Czemu mi się tak nie chce robić grafiki? Nie rozumiem tego. Przecież nic wcale tak złego z tego nie wychodzi... O.o Bo nie jest źle, co nie? ;) Nagłówek z Niną baaaardzo mi się podoba. Dzięki wielkie za miłe słowa po ostatnim poście, pomogły. <3 

  
 

Pozdrawiam! ^^

11 września 2015

44. Take me higher to infinity


Hejka. ;) Postanowiłam, że będę dodawać notki bez względu na to, ile powstanie do nich grafiki, i nie jest tak źle. Przez tydzień chorowałam, ale starałam się być na bieżąco z materiałem w szkole - co nie jest takie łatwe. Nadal jeszcze nadrabiam. ;p Co dzisiaj? 2 świeżutkie sygnaturki, współpraca i dopiero co skończony nagłówek, który jak zawsze jest jakiś nie teges... No i jeszcze taki zrzut z zamówienia ikonkowego. ^^ 

  
pierwszy ze Scar 

  

Łatwiej mi się pracuje w czasie roku szkolnego. Chyba dlatego że teraz grafika jest dosłownie miłą odskocznią. Też tak macie? 
Buziaki! 

22 lipca 2015

40. I was never broken by you

http://oi60.tinypic.com/2rh4rgi.jpg
(c) Carllton - breatherain

Czas leci. Połowa lipca już za nami. Naprawdę jest mi trudno te uciekające chwile złapać. No wiecie, zrobić coś konkretnego... Miałam naprawdę ambitne plany na niskobudżetową wycieczkę, byłam gotowa dostosować je do mojej towarzyszki (zrezygnować z autostopu, couchsurfingu...) - dowiedziałam się jednak, że zostałam z tymi aspiracjami sama. Ekstra. No ale to moje problemy, nie Wasze (na szczęście)... Jakoś się pozbieram. :/ Tym czasem zapraszam na porcję grafiki ode mnie. Komentujcie, ile wlezie - krytykujcie i oceniajcie. :) 

   
drugi to współpraca z M.  

    
    

Postaram się, żeby moja wiara w innych ludzi powróciła. No i też powinnam zacząć częściej coś popełniać w kierunku grafikowania... Bo ostatnio nie można za dużo tutaj zobaczyć, a przecież teoretycznie mam więcej wolnego czasu (tak naprawdę najczęściej padam wieczorem jak nieżywa - dziwię się, że jeszcze dzisiaj się do czegoś nadaję). ;p 

Jestem otwarta na propozycje graficzne. A nawet współprace. ^^
Pozdrawiam Was cieplutko i po prostu dziękuję za obecność! 

27 czerwca 2015

39. We need someone to lean on

 
I po wszystkim: egzamin napisany (był całkiem przystępny, spodziewam się naprawdę pozytywnych wyników) a świadectwo odebrane (jest pasek!). Tak oto zostały mi jeszcze dwa lata technikum. W tym tygodniu byłam na rozmowie o pracę, w przyszłym mam już szkolenie. Może coś z tego będzie. :P To był pracowity rok szkolny, a ja jeszcze zajmuję sobie przerwę od nauki nie wiadomo czym... 
Dziękuję Wam z całego serducha za towarzyszenie mi podczas pierwszych urodzin bloga. To naprawdę wiele znaczy - nie jestem tutaj tylko dla siebie. No i cieszę się, że grafika Wam się spodobała. Ja do teraz gapię się na wilczą sygnaturkę. ;) 
Dzisiaj trochę prac z tych dwóch tygodni, kiedy się nie widzieliśmy (ilość nie wymiata, ale dla mnie to dużo). Śmiało dajcie znać, co o nich myślicie. 

   
pierwszy to współpraca z Eveline Dee (taką bazę nawymyślałam, a ta zdolniacha jak zawsze sobie poradziła ^^ -> proud!)
Lubię przerabiać swoje stare prace z Oneta na sygnaturki - tak spontanicznie, a nie idealnie. 

Znowu się rozpisałam, ale to chyba nic złego. ;)
Kolejne 365 dni przed nami. Jakoś zakończenie roku w czerwcu bardziej do mnie przemawia niż Sylwester. :P To jakieś dziwne... 

8 czerwca 2015

38. We all got the spark tonight - 1 urodziny WG


Nadszedł ten dzień, w którym mogę się cieszyć i być zdecydowanie dumna, że mój blog istnieje caaały rok i każdy miesiąc ma swój znak w postaci posta z grafiką. To jest coś, dla mnie - spore osiągnięcie. Tym bardziej że ciągle doskonalę umiejętności i pracuję nad efektami. Ostatnio sporo adresów obchodzi urodziny: drugie, trzecie, siódme... - to się nazywa sukces. Może mi też będzie dane tyle tutaj działać? Z resztą nie tylko tutaj... :) 
Może będzie to mało oryginalne, ale chciałabym pożyczyć fragment z wpisu na pół roku Wilczka, bo szczerze dziękuję wszystkim, którzy go odwiedzają w różnych fazach jego rozwoju (na początku roku trudno mi było zająć się grafikowaniem, a Wy cały czas mnie wspieraliście i nadal to robicie). Wasze opinie oraz krytyka w komentarzach i mailach stanowią dla mnie największy bodziec przy tworzeniu grafiki. Miło jest usłyszeć pochwałę, ale trzeba się też przygotować na to, że moja praca może nie być dobra albo po prostu komuś się nie spodoba. (...) chcę, żeby inni także dostrzegali [błędy] w moich pracach. Wiem wtedy, że ktoś spojrzał i zastanowił się nad nimi. 
Nigdy nie byłam dobra w pisaniu przemówień, rozprawki idą mi o wiele lepiej. :) Dlatego mam nadzieję, że (jako Czytelnicy) zdajecie sobie sprawę, jaki wpływ macie na to, co się tutaj dzieje. 
Poczytali? ;) No to zapraszam na część graficzną, której oczywiście nie przygotowywałam sama. <3

   
  
↑ z Shandie // z Vanes ↑
  
↑ z Ekoni Morison // z Eveline Dee ↑
    
     
 
 

Bardzo dziękuję za obecność, pomoc w organizacji, a w szczególności za dodawanie buttonu urodzinowego. Bardzo proszę osóbki, które w ten sposób mi pomogły, o pozostawienie na końcu komentarza swojego adresu mailowego. Dopiero w niedzielę będę mieć szansę wysłać Wam paczuchę w podziękowaniu Wierzę jednak, że nie stanowi to problemu - postaram się dodać do niej jeszcze coś ekstra w zamian za mój nieogar. :P 
A teraz wracam do codzienności, czyli zadanie z niemieckiego i sprawdzian z polskiego...
Nowy szablon - coming soon.

Jeszcze raz dziękuję i do napisania! :*