30 września 2014

14. We can never come back to earth

 
Chyba powinnam się dość konkretnie zastanowić nad doborem kolorów. Jeszcze zobaczycie w tej notce co najmniej jedną pracę zepsutą przez kolorystykę... I oczywiście dołączam nagłówek z Obozu Graficznego (ten pierwszy), możliwe, że już go widzieliście, bo była to jedna z prac końcowych do podsumowania. Nie ma dzisiaj ikonek, bo akurat brakuje mi ostatnio cierpliwości. :)

  

 

Nie pytajcie o wolny, po prostu będzie jak będzie. I tyle. A może opublikuję go już na jakiejś szabloniarni? Pożyjemy, zobaczymy...
Dziękuję Wam bardzo za (ponad) 3000 wyświetleń. Ogromnie mnie to cieszy! 
Pozdrawiam :)

6 komentarzy:

  1. Pierwszy nagłówek jest cudowny ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy nagłówek chwycił mnie za serce. Bardzo podoba mi się jego zakończenie lewej strony, poza tym wszystko w nim jest harmonijne i dopasowane. Ideał. Drugi natomiast jest bardzo uroczy, jednak coś mi w nim nie pasuje. Chyba kolory + zdjęcie, które zdecydowałaś dodać jako czarno-białe. Lekko jaśniejsze odcienie i byłoby jeszcze lepiej. ;)
    Podoba mi się sposób, w który połączyłaś minimalizm kodów w szablonie i grafikę. Piękna kolorystyka. Sygnaturka chyba nie w moim guście, chociaż nie można jej odebrać dobrego wykonania. :)
    Gratuluję wyświetleń! Blog całkowicie zasługuje na więcej uwagi. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy nagłówek świetny! Z chęcią zobaczyłam z nim szablon :D
    Zobaczyłam drugi i moją pierwszą reakcją było: niee... Ale zaraz zdziwiłam się czemu nie? Rzuciło mi się w oczy to niekolorowe zdjęcie i dlatego tak się zraziłam, ale tak naprawdę po chwili przyjrzenia mi się, stwierdziłam, że jest ładny. Szczególnie podobają mi się te żółto-białe kwiatuszki <3
    Na szablonie jest według mnie trochę pusto... Nagłówek jest bardzo ładny, tylko w CSS'ie jest chyba za dużo białego. Może kolor pod kolumną byłby dobrym pomysłem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szablon powiadasz? Pomyślę nad tym. Bardzo mi zależało na tym, żeby właśnie te kwiatuszki miały swoją oryginalną barwę i się udało ;) Masz nieco racji z tym szablonem, ale jakoś nie potrafiłam go bardziej dopieścić... Dzięki za opinię!

      Usuń